Polska to kraj kontrastów – nasze społeczeństwo jest młode, ale jest w nim wiele osób w starszym wieku, które nie pracują. W Polsce panuje niechęć do zatrudniania takich osób, a one same także nie angażują się w poszukiwania pracy. 

 

Według raportu OECD polscy przedsiębiorcy niechętnie zatrudniają starsze osoby. Najgorzej wypada statystyka w przypadku kobiet po 50 roku życia. Można to usprawiedliwiać na przykład faktem, że często zajmują się one wychowywaniem wnuków.

Sytuacja, i tak się poprawiła – w roku 2003 zatrudnionych było jedynie 36 procent osób w wieku około 55 lat, dziś ta wartość wynosi 55 procent.

 

Czy warto pracować na swoją emeryturę?

Znacznie mniejszy wzrost odnotowano w przypadku osób w wieku przedemerytalnym, który w tych latach wzrósł od 19 do 24 procent. Średnia w krajach OECD jest znacznie wyższa – pracuje w nich około 42 procent osób.

OECD zaleca, by starsze osoby mniej chętnie odchodziły na emerytury, bo przez to zwiększają się wydatki. Rozwiązaniem może być też stworzenie większej ilości żłobków i przedszkoli. Specjaliści twierdzą, że polscy przedsiębiorcy powinni osiągać dodatkowe korzyści z zatrudniania osób w wieku ponad 50 lat.

 

Takie działanie będzie miało plusy i minusy. Im dłużej starsza osoba będzie zajmowała swoje stanowisko, tym większy problem ze znalezieniem pracy będą miały osoby po szkole i po studiach. Z drugiej strony, wczesne odchodzenie na emeryturę oznacza, że będą musiały za nią zapłacić właśnie młode osoby. Przykłady bogatszych krajów pokazują, że lepsze jest to pierwsze rozwiązanie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna