Anonimowość internetu prowokuje do negatywnych zachowań, które mogą zniszczyć pozycję firmy w oczach innych osób. Michał Boni uważa, że anonimowość pozwala na promowanie nienawiści i głoszenie kłamliwych opinii na różne tematy. Jak ograniczyć tę falę nienawiści bez wprowadzania cenzury?

 

Apple iPadCzy jest sposób, by ograniczyć ilość negatywnych komentarzy?

Marketing internetowy polega na angażowaniu użytkowników i zachęcaniu ich do publikowania opinii na temat Twojej firmy. Problemem jest to, że negatywną opinię może wystawić także konkurencja lub ktoś, kto w ten sposób chce odreagować frustrację.

Badania wskazują na to, że opinie publikowane przez konto na Facebooku są znacznie łagodniejsze, niż anonimowe. Podobnie jest w przypadku konta Google+ i innych systemów, wspomagających logowanie na witrynie. Wprowadzając taki system na firmowej stronie internetowej lub pod opisami produktów, możesz zmniejszyć ilość negatywnych wypowiedzi na temat Twojej firmy.

 

Nie dawaj wsparcia

Nie da się zapanować nad wszystkimi serwisami – negatywne opinie na temat Twojej firmy mogą pojawić się wszędzie.

Na szczęście reakcja na hejt jest dziś słabsza, niż kilka lat temu – doświadczeni internauci po prostu go ignorują. Michał Boni twierdzi, że osoby lub firmy atakowane przez hejterów, powinny otrzymywać wsparcie od innych osób.

Naszym zdaniem, lepiej jest zignorować negatywne wypowiedzi na temat swojego przedsiębiorstwa lub zgłosić problem do właściciela strony. Odpowiedź na hejt prowadzi do silniejszego ataku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna