Klauzule niedozwolone w regulaminach sklepów internetowych miały na celu chronić konsumentów przed nieuczciwymi przedsiębiorcami. Ich rejestr rozrósł się tak bardzo, że napisanie prawidłowego regulaminu wiąże się dziś z koniecznością zatrudnienia prawnika, w przeciwnym wypadku sklep może zapłacić wysoką karę. Nowe przepisy sprawią, że powstanie jeszcze więcej klauzul.

 

UOKiK prawie jak sąd

UOKiKWedług nowych ustaleń ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, rzecznik UOKiK będzie mógł samodzielnie decydować o tym, czy zapis jest niedozwolony, czy też nie. Zmieni się sposób, w jaki będą gromadzone klauzule niedozwolone. Obecnie jest ich aż 6044 i żadna z nich nie jest opatrzona uzasadnieniem. Po zmianie postanowień ustawy, każdy przepis będzie miał uzasadnienie. Czy wpłynie to na większą stabilność prawa, czy sprawi, że przedsiębiorcy będą jeszcze częściej dostawali e-maile od kancelarii prawniczych, które będą grozić im karą pieniężną?

Zdania na temat zwiększonych uprawnień prezesa UOKiK są podzielone. Wiele osób uważa, że będzie miał on prawie taką samą władzę, jak sądy. 

 

Walka z nieuczciwymi firmami

UOKiK będzie mógł nałożyć na firmę obowiązek poinformowania ludzi o tym, że stosowała nieuczciwe praktyki. Naszym zdaniem, takie działanie nie będzie służyć do walki z oszustwami, a jedynie sprawi, że prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce będzie trudniejsze. Czas na wprowadzenie jasnych przepisów, które będą sprzyjały budowaniu biznesu.

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna