Konsument może odstąpić od umowy zawartej na odległość w ciągu 14 dni od jej zawarcia. Pozwala to ludziom na uchronienie się na przykład od nieuczciwych telemarketerów, którzy namawiają na różne usługi. Konsument, który odstąpi od umowy, musi ponieść koszty jej świadczenia do czasu wypowiedzenia. Wypowiedzenie należy złożyć na piśmie.

 

Telefon służbowy czy prywatny?Niestety, ale przedsiębiorcy w Polsce nie mają takiego przywileju i jeśli umowa została zawarta, a firma zaczęła nam świadczyć usługę, wypowiedzenie umowy stanowi problem. 

 

Na co naraża się przedsiębiorca?

Polskich przedsiębiorców obowiązują inne prawa niż konsumentów, mimo to, że usługa jest taka sama. Przedsiębiorca, który zawarł umowę przez telefon lub internet, może odstąpić od zmian zapisanych w umowie w ciągu dziesięciu dni, ale tylko wtedy, gdy świadczenie umowy jeszcze się nie rozpoczęło. Jeśli dostawca usług już zaczął je świadczyć, przedsiębiorca nie ma prawa do odstąpienia od umowy.

Dotyczy to także zmiany warunków umowy. 

Jedyną sytuacją, która pozwala na odstąpienie przedsiębiorcy od umowy, jest brak rozpoczęcia świadczenia usług. 

Ustawa sprawia, że więcej przedsiębiorców naraża się na przykład na płacenie wyższego abonamentu za telefon lub internet. Ten sam problem dotyczy zakupu przedmiotów na fakturę, co dla UOKIK jest jednoznaczne z tym, że potrzebowaliśmy ich nie na własny użytek, ale jako wyposażenie firmy. 

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna